Cześć wam dziewczyny!
Dziś chciałam wam pokazać prosty sposób na oczyszczający
peeling. Ten peeling działa na nasza twarz oczyszczająco i nasza skóra po nim
jest naprawdę miękka i zaraz dowiecie sie dla czego.
Ja jestem zwolenniczka olei. Stosuje je na wszystko co
przyjdzie mi do głowy i w różnych kombinacjach. Dziś miałam ochotę na peeling i
moja skóra już o niego się po prostu prosiła. Więc oczywiście mój peeling
został wykonany z dodatkiem oleju.
A więc przejdźmy do rzeczy :)
Skład:
- cukier
- olej
- kawa
Moja mieszankę zaczęłam od oleju wlałam do miseczki 2 łyżki
oliwy z oliwy.
Dodałam 2 łyżki zwykłego białego cukru.
I pół łyżeczki kawy.
Wszystko wygląda tak ;p
Zamiast cukru możemy dać samą kawę bądź sól która świetnie
działa, ale ja sól wole stosować na całe ciało :) niż na twarz.
Natomiast zamiast oleju z oliwy możemy dać każdy inny olej
np. lniany, z wiesiołka, z czarnuszki, świetny też będzie olejek do pielęgnacji
ciała anty celulitowy z Alterr-y z Rossmana. Jest wiele zamienników.
Ja dziś wykonałam
sobie z tych składników i zazwyczaj używam cukru co do olei to się zmienia.
Dziś dodałam sobie odrobinę kawy, ale nie dałam za dużo gdyż
mam troszkę syfków i nie chce ich denerwować i zbyt podrażniać. Jeżeli nie
macie syfków ropnych polecam wam peeling z samej kawy i oleju jest naprawdę
cudowny ja gdy nie mam nic na twarzy ropnego to robie to z wielką przyjemnością
jest moim ulubionym i stosuje go także na całe ciało.
Sposób użycia:)
Ja czasem mocze lub nie swoja twarz ciepła nie gorącą wodą
(nie wiem czy w tak krótkim czasie otwierają sie pory, pewnie nie ale nie robie
to z myślą o otworzeniu porów lecz o lepszym nakładaniu peelingu). Nakładam na
palce peeling i rozcieram pierw w nich a następnie nakładam na twarz. Zaczynam
od czoła, masuje okrężnymi ruchami przesuwam się na skronie delikatnie masuje
policzka gdyż tam skóra jest cienka, kieruje sie w stronę nosa, który ja
osobiście lubie maltretować peelingami ponieważ mam tyle zaskórników, że po prostu
nie da się ich zliczyć, )ale minimum co tydzień robie sobie peeling i jakoś
żyję;)). Następnie masuje swoją brodę ja robię to w tym miejscu delikatnie
ponieważ tam najwięcej mam syfków ropnych dziś mam 3 i starałam się po nich nie
jeździć i omijałam je. Masowałam twarz przez ok. 5 minut. Następnie zmyłam wszystko letnią wodą. :)
Działanie ;p
Uważam że nie ma nic lepszego niż domowy peeling. Po tym
który ja dziś zrobiłam moja skóra z cała pewnością będzie mi dziękować za to
jutro. Pewnie się zastanawiacie czemu nie dziś? Ponieważ ten peeling jest
"ostry" i po jego zmyciu nasze twarze sa czerwone i nie zdziwcie sie
jak zmyjecie ten cudowny peeling i zobaczycie, że wasza twarz jest czerwona. Bo
tak na pewno będzie, ja tym się nie przejmuje nic mnie nie piecze nic mnie nie
boli (do czego mam skłonność w peelingach drogeryjnych) a wręcz dzięki temu
zaczerwienieniu wiem że to działa że coś działo się na mojej skórze.
Dzięki olejowi nasza skóra jest aksamitnie gładka (możecie
sobie pomyśleć, że olej was może zapchać, otóż nie! Mnie łatwo zapchać byle
czym i dobrze o tym wiem. Na twarz nie stosuje praktycznie żadnych kosmetyków pielęgnacyjnych
(może kiedyś powiem o mojej pielęgnacji) ale maluje sie i to w zupełności
wystarcza żeby mnie zapchać. I ja nie przestane sie malować, nie jestem na tyle
odważna żeby pokazać moje "miny" na twarzy. Jest dzień kiedy jest
dobrze i używam tylko pudru (jestem wtedy taka szczęśliwa), a są dni (jest ich
o wiele więcej), że musze użyć korektora i podkładu mocno kryjącego, bo moja skóra
jest w tak okropnym stanie).
Ale wracając do olei, uważam że olej to najlepszy przyjaciel
naszej skóry. Nie dość że ją oczyszcza
to jeszcze nawilża i pielęgnuje. Mamy tyle olei że każdy znajdzie coś dla
siebie tylko musi szukać. Mnie jeszcze żaden olej nie zawiódł. (Kiedyś o tym
napisze, jeżeli będziecie chciały oczywiście).
Cukier wspaniale działa na nasza skórę. Świetnie sobie radzi
ze złuszczaniem naskórka. I jednocześnie potrafi nawilżyć nasza twarz.
Kawa działa podobnie jak cukier. Do tego czyści nasze pory.
Dzięki niej mamy mniejsze zaskórniki.
Najlepiej peeling wykonać wieczorem ja dziś zrobiłam go w południe i nałożyłam maskę jabłkową (też wam napisze o niej) i po niej zaczerwienienie znikło :)



