poniedziałek, 5 marca 2012

Peeling cukrowy :)


Cześć wam dziewczyny!

Dziś chciałam wam pokazać prosty sposób na oczyszczający peeling. Ten peeling działa na nasza twarz oczyszczająco i nasza skóra po nim jest naprawdę miękka i zaraz dowiecie sie dla czego.
Ja jestem zwolenniczka olei. Stosuje je na wszystko co przyjdzie mi do głowy i w różnych kombinacjach. Dziś miałam ochotę na peeling i moja skóra już o niego się po prostu prosiła. Więc oczywiście mój peeling został wykonany z dodatkiem oleju.

A więc przejdźmy do rzeczy :)

Skład:
  • cukier
  • olej
  • kawa


Moja mieszankę zaczęłam od oleju wlałam do miseczki 2 łyżki oliwy z oliwy.



Dodałam 2 łyżki zwykłego białego cukru.



I pół łyżeczki kawy.


Wszystko wygląda tak ;p


Zamiast cukru możemy dać samą kawę bądź sól która świetnie działa, ale ja sól wole stosować na całe ciało :) niż na twarz.
Natomiast zamiast oleju z oliwy możemy dać każdy inny olej np. lniany, z wiesiołka, z czarnuszki, świetny też będzie olejek do pielęgnacji ciała anty celulitowy z Alterr-y z Rossmana. Jest wiele zamienników.
 Ja dziś wykonałam sobie z tych składników i zazwyczaj używam cukru co do olei to się zmienia.
Dziś dodałam sobie odrobinę kawy, ale nie dałam za dużo gdyż mam troszkę syfków i nie chce ich denerwować i zbyt podrażniać. Jeżeli nie macie syfków ropnych polecam wam peeling z samej kawy i oleju jest naprawdę cudowny ja gdy nie mam nic na twarzy ropnego to robie to z wielką przyjemnością jest moim ulubionym i stosuje go także na całe ciało.

Sposób użycia:)
Ja czasem mocze lub nie swoja twarz ciepła nie gorącą wodą (nie wiem czy w tak krótkim czasie otwierają sie pory, pewnie nie ale nie robie to z myślą o otworzeniu porów lecz o lepszym nakładaniu peelingu). Nakładam na palce peeling i rozcieram pierw w nich a następnie nakładam na twarz. Zaczynam od czoła, masuje okrężnymi ruchami przesuwam się na skronie delikatnie masuje policzka gdyż tam skóra jest cienka, kieruje sie w stronę nosa, który ja osobiście lubie maltretować peelingami ponieważ mam tyle zaskórników, że po prostu nie da się ich zliczyć, )ale minimum co tydzień robie sobie peeling i jakoś żyję;)). Następnie masuje swoją brodę ja robię to w tym miejscu delikatnie ponieważ tam najwięcej mam syfków ropnych dziś mam 3 i starałam się po nich nie jeździć i omijałam je. Masowałam twarz przez ok. 5 minut.  Następnie zmyłam wszystko letnią wodą. :)

Działanie ;p

Uważam że nie ma nic lepszego niż domowy peeling. Po tym który ja dziś zrobiłam moja skóra z cała pewnością będzie mi dziękować za to jutro. Pewnie się zastanawiacie czemu nie dziś? Ponieważ ten peeling jest "ostry" i po jego zmyciu nasze twarze sa czerwone i nie zdziwcie sie jak zmyjecie ten cudowny peeling i zobaczycie, że wasza twarz jest czerwona. Bo tak na pewno będzie, ja tym się nie przejmuje nic mnie nie piecze nic mnie nie boli (do czego mam skłonność w peelingach drogeryjnych) a wręcz dzięki temu zaczerwienieniu wiem że to działa że coś działo się na mojej skórze.

Dzięki olejowi nasza skóra jest aksamitnie gładka (możecie sobie pomyśleć, że olej was może zapchać, otóż nie! Mnie łatwo zapchać byle czym i dobrze o tym wiem. Na twarz nie stosuje praktycznie żadnych kosmetyków pielęgnacyjnych (może kiedyś powiem o mojej pielęgnacji) ale maluje sie i to w zupełności wystarcza żeby mnie zapchać. I ja nie przestane sie malować, nie jestem na tyle odważna żeby pokazać moje "miny" na twarzy. Jest dzień kiedy jest dobrze i używam tylko pudru (jestem wtedy taka szczęśliwa), a są dni (jest ich o wiele więcej), że musze użyć korektora i podkładu mocno kryjącego, bo moja skóra jest w tak okropnym stanie).
Ale wracając do olei, uważam że olej to najlepszy przyjaciel naszej skóry.  Nie dość że ją oczyszcza to jeszcze nawilża i pielęgnuje. Mamy tyle olei że każdy znajdzie coś dla siebie tylko musi szukać. Mnie jeszcze żaden olej nie zawiódł. (Kiedyś o tym napisze, jeżeli będziecie chciały oczywiście).

Cukier wspaniale działa na nasza skórę. Świetnie sobie radzi ze złuszczaniem naskórka. I jednocześnie potrafi nawilżyć nasza twarz.

Kawa działa podobnie jak cukier. Do tego czyści nasze pory. Dzięki niej mamy mniejsze zaskórniki. 

Najlepiej peeling wykonać wieczorem ja dziś zrobiłam go w południe i nałożyłam maskę jabłkową (też wam napisze o niej) i po niej zaczerwienienie znikło :) 

poniedziałek, 20 lutego 2012

Jadalny lakier do włosów ;p



Cześć dziewczyny !

Chcę wam pokazać jak szybko zrobić sobie samej w domu lakier do włosów. 

Jadalny lakier do włosów możemy zrobić z wody i miodu. 

Jedną łyżkę miodu dodajemy do ciepłej wody i mieszamy. Przelać produkt do buteleczki z atomizerem (można szukać na bazarku z tanimi podróbkami perfum i znaleźć odkręcany atomizer ). 

Taki lakier do włosów nie niszczy nam ich a na odwrót nawet je pielęgnuje. Jest zmywalny w wodzie, nie ma sylikonów, od czego uciekamy, a nabłyszcza nam fryzurę i ją utrzymuje. 

Pozdrowienia, 
Ciao

Olejowanie włosów

Cześć dziewczyny !

Dziś zafundowałam moim włosom olejowy dzień :). Co najmniej 2 razy w tygodniu funduje moim włosom zabieg olejowania. Maseczka którą wykonałam przywraca moim włosom blask sprężystość, włosy są bardziej podatne na układanie i są przede wszystkim nawilżone.

Do wykonania maseczki użyłam następujących olei:
  • oliwa z oliwy
  • olejek do ciała z firmy Alterra antycelulitowy (brzoza i pomarańcza)
  • olejek sesa (allegro)
  • olejek vatika (allegro)
  • olej rycynowy (apteka) 
Umyłam włosy aby oczyścić je z zanieczyszczeń. Zrobiłam to ciepłą wodą tak aby moje włosy sie " po otwierały" wytarłam nadmiar wody ręcznikiem i wszystkie oleje które wcześniej zmieszałam w miseczce nałożyłam na włosy.

Dziś moje włosy umyje, ponieważ nie będę mieć czasu na to aby jutro to zrobić, ale gdy mam taką możliwość to trzymam oleje na włosach przez cała noc, po prostu im dłużej tym lepiej ;p

sobota, 18 lutego 2012

Tak na początek ;p

Witam was bardzo serdecznie !


Chciałam was trochę wprowadzić w temat mojego bloga. Mój blog będę prowadzić z myślą o naturalnych a także niektórych jadalnych kosmetykach. Od kilku miesięcy stosuje różne naturalne kosmetyki. Posiadam już jakąś wiedzę na ten temat i myślę, że mogę się z wami podzielić, bo wiem jak to jest gdy szuka się w Internecie czegoś odpowiedniego dla siebie, a jest to porozrzucane w różnych wątkach, każdy na innej stronie itp. Na moim blogu znajdziecie niebawem wszystkie moje "techniki" stosowania jedzenia i nie tylko jako kosmetyki. A nóż znajdziecie tu coś dla siebie :) i to na jednym blogu ;D.